Indyk bankietowy z kremowym sosem
Niektóre zimne półmiski wyglądają elegancko, ale smakują dość zwyczajnie. Tutaj działa coś odwrotnego — bardzo prosty pieczony indyk i delikatny kremowy sos tworzą razem efekt znacznie bardziej „hotelowy” i dopracowany, niż sugerowałaby lista składników. To jeden z tych przypadków, w których cała magia tkwi w strukturze i proporcjach. Sos nie dominuje mięsa i nie próbuje grać pierwszych skrzypiec. Ma tylko otulić cienkie plastry indyka lekką, aksamitną warstwą, dzięki której całość staje się bardziej soczysta, miękka i elegancka. Właśnie dlatego ten półmisek świetnie sprawdza się na święta, bufety, rodzinne przyjęcia i wszystkie sytuacje, w których chcemy podać coś efektownego bez ciężkich sosów i skomplikowanych dodatków.