Posty

Wyświetlanie postów z grudnia 7, 2025

Polędwiczki z kurczaka z szałwią i chrupiącym prosciutto a la saltimbocca

Obraz
W kuchni środkowych Włoch połączenie masła, szałwii i dojrzewającej szynki od wieków uchodzi za jedno z najczystszych, najprostszym gestem wydobywających smak mięsa. Klasyczna saltimbocca alla romana powstała w regionie Lazio, ale motyw „mięso + szałwia + masło + wino” jest równie mocno obecny w Toskanii, gdzie podaje się takie dania z ziemniakami lub świeżym pieczywem. Wersja z polędwiczkami kurczaka robi się błyskawicznie, jest delikatna i idealna na dni, w których chcemy czegoś jednocześnie prostego i absolutnie eleganckiego.

Francuski sos winny do wcześniej upieczonej pieczeni

Obraz
Macie pieczeń z poprzedniego dnia, i szukacie pomysłu, jak podać ją na ciepło w sposób smaczny i ciekawy? Ten sos dobrze sprawdzi się dla każdego pieczonego mięsa, jak wieprzowina,  wołowina, jagnięcina  a nawet drób. W kuchni francuskiej, zwłaszcza tej wywodzącej się z Burgundii, sosy na winie od wieków pełnią rolę łącznika między mięsem a aromatami, które powstają podczas powolnego pieczenia. To właśnie tam nauczyliśmy się, że pieczeń może zyskać drugie życie – delikatnie zanurzona w gęstym, lśniącym sosie, który podkreśla jej smak zamiast go przykrywać. W takim sosie najważniejsza jest równowaga: kwasowości wina, słodylczy cebuli, głębi bulionu i tej dyskretnej mącznej zasmażki, która nadaje całości jedwabistą fakturę. Kiedy powoli redukujemy płyn, a aromaty łączą się w jednolitą całość, pieczeń dosłownie wtapia się w sos, stając się bardziej soczysta, miękka i pełna charakteru. To jedna z tych klasycznych, spokojnych potraw, w których nie musimy kombinować – wystarczy pozw...

Puszyste pączki

Obraz
Pączki pojawiły się w polskiej kuchni znacznie wcześniej, niż mogłoby się wydawać — pierwsze wzmianki o słodkich, drożdżowych kulach smażonych na tłuszczu sięgają średniowiecza, choć wtedy były to raczej ciężkie, nadziewane słoniną buły. Dopiero w XIX wieku zaczęły przypominać to, co znamy dziś: lekkie, puszyste i pachnące masłem. W całej Polsce stały się symbolem świętowania, a szczególnie karnawału, kiedy kuchnie rozgrzewał zapach gorącego oleju, a stoły uginały się od słodkości. Dzisiejsza wersja pączków to kulminacja tego długiego rozwoju — miękka, napowietrzona i delikatna, z ciastem, które niemal unosi się w dłoniach. To klasyka, do której wracamy, gdy chcemy przypomnieć sobie smak domowych wypieków, takich naprawdę od serca. W tym przepisie pracujemy nad strukturą: wyrabiamy ciasto, pozwalamy mu rosnąć i dopiero wtedy smażymy, by otrzymać pączki o tej charakterystycznej, pożądanej miękkości. To ten typ pączków, które znikają jeszcze ciepłe — i które sprawiają, że chociaż powst...