Posty

Wyświetlam posty z etykietą Szwajcarska

Alpenmagronen (Älplermagronen), makaron w sosie serowym po szwajcarsku

Obraz
Alpenmagronen to danie, które powstało wysoko w Alpach – w kantonach Graubünden i Centralnej Szwajcarii – w realiach pasterskich chat i górskich zajazdów. Makaron był tu kiedyś produktem „nowoczesnym”, przywożonym z nizin, a wszystko inne pochodziło z najbliższego otoczenia: ziemniaki z piwnicy, mleko i śmietana z porannego doju, ser z letnich hal, cebula i masło. To kuchnia oszczędna, logiczna i bardzo konkretna. Charakter Alpenmagronen buduje kontrast: kremowy, słony makaron i ziemniaki z jednej strony, a z drugiej – łyżka jabłkowego musu, który ożywia smak i domyka całość. To nie jest „szwajcarskie mac & cheese”, tylko danie regionalne, miękkie, ale nie ciągnące się, sycące, ale nie ciężkie. Zarówno ziemniaki jak i makaron znakomicie smakują z serem. W tej wersji korzystamy z Bergkäse i dodatku Gruyère – kombinacji bardzo bliskiej alpejskiej logice, a przy tym realnej do zrobienia w polskich warunkach. Niewielka ilość mąki stabilizuje sos, bez odbierania mu charakteru. Dodatek b...

Kurczak po szwajcarsku – Poulet Zürcher Geschnetzeltes

Obraz
To danie poznałam w Szwajcarii – delikatne mięso w aksamitnym sosie śmietanowym z dodatkiem białego wina, pachnące cebulą i subtelnie przyprawione. W restauracjach często serwowane z rösti albo makaronem, ale doskonale smakuje też z ryżem czy świeżym pieczywem. Ale świat kulinarny nie zna ograniczeń- z kaszą gryczaną jest wyśmienite! Zürcher Geschnetzeltes – czyli dosłownie „pokrojone po zurysku” – wywodzi się z kantonu Zurych i po raz pierwszy zostało spisane w szwajcarskiej książce kucharskiej w 1947 roku. Oryginalnie przygotowywane było z cielęciny i stanowiło przykład eleganckiej, miejskiej kuchni, która wykorzystywała lokalne składniki – mięso, cebulę, śmietanę i odrobinę wina. Z czasem powstały różne wariacje – m.in. z kurczakiem, który jest bardziej dostępny i szybszy w przygotowaniu. To danie, które łączy prostotę ze smakiem i idealnie wpisuje się w filozofię szwajcarskiej kuchni – bez zbędnych dodatków, za to z naciskiem na jakość składników i harmonię smaków.

Jak ugotować szparagi – zielone i białe. Prosto, skutecznie i bez tajemnic

Obraz
Szparagi to prawdziwe sezonowe złoto – wystarczy odrobina masła, a smak broni się sam. Zarówno zielone, jak i białe szparagi można ugotować szybko i bez stresu. Sekret? Właściwe przygotowanie, mała ilość wody i pilnowanie czasu.  Bo szparagi to warzywo, które nie potrzebuje wielu dodatków, by smakować świetnie. W sezonie wystarczy kilka prostych kroków, by wydobyć z nich to, co najlepsze. Poniższa metoda to idealna baza – czy podamy je z jajkiem sadzonym i ziemniaczkami, zrumienioną bułką tartą, czy klasycznym sosem, wszystko zaczyna się właśnie od tego prostego przygotowania. Zobaczcie, jak gotować szparagi tak, by były jędrne, nie rozgotowane i pełne smaku.

Ris Casimir. Kurczak w owocowym curry po szwajcarsku

Obraz
Ris Casimir to danie, które narodziło się w latach 50. XX wieku w Szwajcarii, a dokładnie w restauracji sieci Mövenpick. Jego twórcą był szef kuchni Ulrich J. Kastenholz, który zainspirowany kuchnią azjatycką stworzył potrawę łączącą europejską delikatność z egzotycznymi dodatkami. Kurczak w łagodnym sosie curry, podany z ryżem, bananem, ananasem, rodzynkami i prażonymi migdałami, szybko stał się kulinarnym przebojem w całym kraju. Choć Ris Casimir może dziś uchodzić za danie retro, jego wyjątkowe połączenie smaków wciąż robi wrażenie. To prosta i efektowna potrawa, która sprawdza się zarówno na co dzień, jak i od święta.

Dressing francuski. Szwajcarski sos sałatkowy. Francuski sos do sałatek.

Obraz
Mimo, że ten dressing nazywa się ''francuski'', nie jest to klasyczny sos vinegrette. Miałam okazję spróbować go i z miejsca się nim zachwycić w Szwajcarii. Od popularnego francuskiego vinegrette różni się ogromnie. Jest kremowy, wyrazisty, nadaje sałatce niesamowitego charakteru. Świetnie sprawdzi się w każdej kompozycji Waszych ulubionych warzyw, a nawet ze zwykłej zielonej sałaty zrobi pyszny dodatek do obiadu. Przepis wg SwissMilk .

Szwajcarskie kopytka serowe z boczkiem i cebulą

Obraz
Pyszne, sycące, łatwe w wykonaniu danie, przywodzące na myśl domowe ciepło. Wiadomo, że nic nie pokona smaku domowych kopytek. Te z przepisu poniżej, szwajcarskie, dzięki dodatkowi sera białego, stanową interesującą krzyżówkę smaku polskich kopytek z pierogami (kluskami) leniwymi.  Przepis z książki Alfreda Haefeli "Die besten Schweizer Rezepte".

Käsespätzle, szpecle serowe, czyli szwajcarskie kluski z serem

Obraz
Spätzle   [czyt. szpecle] to rodzaj klusek wywodzących się z kuchni Szwajcarskiej, Austriackiej , Niemieckiej i Węgierskiej (gdzie ich kuzynami są galuszki ). We Francji możemy je również spotkać w rejonie Alzacji i Mozeli. Ich nazwa najprawdopodobniej wywodzi się od słow a " Spatzen", oznaczającego jaskółki - ręcznie przygotowywane kluseczki przypominały bowiem sylwetki jaskółek w locie.   Są one niezwykle mięciutkie, delikatne i smaczne, a ich przygotowanie jest niezwykle łatwe i trwa dosłownie kilka minut (samo gotowanie to sekundy!) - o wiele szybciej, niż jakiegokolwiek gotowego makaronu z paczki. Są wyśmienitym dodatkiem do wszelkiego rodzaju gulaszy i potraw z sosami. Mogą stanowić także samodzielne danie, ponieważ dobrze sprawdzą się w większości dań, do których użylibyśmy makaronu bądź kopytek. Ze szpecli mogą powstawać również konkretne, samodzielne dania, jak na przykład dzisiejsze Käsespätzle [czyt. kejze szpecle], czyli szpecle serowe, które uważane są ...