Pieczone warzywa do obiadu. Pieczona marchew po brytyjsku
Pieczone warzywa to jeden z filarów kuchni brytyjskiej — szczególnie w wersji opartej na warzywach korzeniowych, takich jak marchew, pasternak czy pietruszka. To właśnie one najlepiej znoszą wysoką temperaturę, karmelizują się i budują głęboki, wytrawny smak, który świetnie uzupełnia mięsa i sosy.
Ten zestaw nie musi jednak kończyć się na klasyce. Pieczone warzywa dają ogromną swobodę i łatwo je dostosować do tego, co mamy pod ręką. Dynia, zwłaszcza piżmowa, świetnie odnajduje się w tej samej temperaturze i przyprawach, a odpowiednio przygotowana cukinia może dodać lekkości i kontrastu. Zasada pozostaje ta sama: proste przyprawy, odpowiednia ilość tłuszczu i wystarczająco wysoka temperatura, by warzywa naprawdę się przypiekły.
To dodatek uniwersalny — prosty na co dzień, a jednocześnie na tyle efektowny, że bez problemu odnajduje się na bardziej odświętnym stole.
Marchew
Opcjonalnie (do wyboru, w zależności od dostępności):
-pasternak
-korzeń pietruszki
-dynia piżmowa
-niewielka ilość selera korzeniowego
-cukinia
Olej lub oliwa do pieczenia
Sól
Świeżo mielony czarny pieprz
Tymianek (świeży lub suszony)
Brązowy cukier (szczypta lub dwie)
Marchew oraz wybrane warzywa korzeniowe obieramy i kroimy w większe kawałki — słupki lub grube plastry, tak aby wszystkie miały zbliżoną wielkość i piekły się równomiernie.
Jeśli używamy dyni piżmowej, kroimy ją w większe kostki.
Cukinię kroimy bardzo grubo albo zostawiamy w dużych kawałkach — jest delikatniejsza i piecze się szybciej niż warzywa korzeniowe.
Warzywa przekładamy na blachę, polewamy olejem, doprawiamy solą, pieprzem i tymiankiem. Dodajemy niewielką ilość brązowego cukru — tylko tyle, by podkreślić naturalną słodycz i wspomóc karmelizację, nie po to, by warzywa były słodkie.
Dokładnie mieszamy, rozkładamy warzywa w jednej warstwie i pieczemy w 200–220°C przez 35–40 minut, w połowie czasu przewracając.
Jeśli używamy cukinii, dodajemy ją w połowie pieczenia lub na ostatnie 15–20 minut.
Warzywa są gotowe, gdy są miękkie w środku, a z zewnątrz wyraźnie zrumienione i skarmelizowane. W razie potrzeby doprawiamy solą już po upieczeniu.

Komentarze
Prześlij komentarz