Klopsiki warzywne w sosie koperkowym.
Klopsiki warzywne w sosie koperkowym bardzo naturalnie wpisują się w kuchnię północnej Europy, szczególnie skandynawską. Delikatne pulpety, jasny sos na bazie masła i śmietanki, koper jako główny akcent — to zestaw smaków dobrze znany ze szwedzkich domów i stołów, gdzie prostota idzie w parze z dbałością o równowagę.
Klopsiki są miękkie i delikatne, ale wyraźne w smaku. Charakter budowany jest tu przez drobne niuanse: naturalną słodycz warzyw, łagodność soczewicy, pieprzność przypraw. Sos koperkowy wnosi świeżość i dopełnia kompozycję.
To danie najlepiej smakuje podane klasycznie — na ciepło, z prostym dodatkiem, takim jak puree, ryż lub pieczone ziemniaki, i koniecznie z ulubioną surówką. Po prostu pyszny obiad, pełen domowego ciepła.
Same klopsiki można też podać z keczupem lub dowolnymi dipami, mogą też być podane w bułkach jako burgery.
1 szklanka ugotowanej czerwonej soczewicy (dobrze odparowanej)
1 duży ziemniak, obrany, pokrojony w kostkę, ugotowany
ok. 1 szklanki ugotowanego kalafiora, małe różyczki
1 łodyga selera naciowego, drobno posiekana
1 mała cebula, drobno posiekana
1 żółtko
1 łyżka mąki ziemniaczanej
sól, biały pieprz, czarny pieprz - do smaku
szczypta gałki muszkatołowej
olej do smażenia
Sos:
2 łyżki masła
1 płaska łyżka mąki pszennej
1 płaska łyżka mąki kukurydzianej
Szczypta kurkumy
300 ml bulionu (warzywny lub drobiowy)
150 ml śmietanki uht 12%
4 łyżki siekanego koperku
sól, pieprz - do smaku
szczypta cukru
1. Gotujemy do miękkości soczewicę, ok.15-20 minut, dokładnie odcedzamy.
Jeśli trzeba — zostawiamy na sicie 5 minut, żeby odparowała.
Równocześnie w drugim garnku w osolonej wodzie gotujemy do miękkości ziemniaka, kalafior i drobno posiekaną łodygę selera. Dokładnie odcedzamy.
Drobno posiekaną cebulę rumienimy na oleju.
2. Soczewicę, ugotowane warzywa i cebulę ugniatamy dokładnie tłuczkiem do ziemniaków (masy nie miksujemy, by nie zamieniła się pastę!)
3. Dodajemy żółtko, mąkę ziemniaczaną, przyprawy do smaku.
Mieszamy delikatnie łyżką.
Masa ma być miękka, lepka, ale trzymająca kształt.
Jeśli bardzo klei się do rąk — odstawiamy 5 minut (skrobia zacznie działać).
4. Zwilżonymi dłońmi formujemy małe pulpety.
Obtaczamy w mące ziemniaczanej.
Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju (nie głębokim), do złotego koloru. Obracamy delikatnie, najlepiej łopatką. Odkładamy na papierowy ręcznik.
5. Przygotowujemy sos: w rondlu rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę pszenną i kukurydzianą, oraz szczyptę kurkumy. Smażymy chwilę, mieszając trzepaczką, aż powstanie jasna zasmażka.
Wlewamy bulion cienkim strumieniem, cały czas mieszając, by nie powstały grudki. Gotujemy na małym ogniu 3–4 minuty, aż sos zgęstnieje.
Dodajemy śmietankę i doprawiamy do smaku solą i pieprzem, dodając dla balansu szczyptę cukru. Na samym końcu dodajemy koperek.
6. Klopsiki możemy podgrzać w sosie - nie mieszamy ich energicznie, bo się rozpadną, lub polewamy sosem na talerzu.


Komentarze
Prześlij komentarz