Żurek
Żurek to jedna z moich ulubionych zup, od zawsze. Pojawia się u nas dość często, bo ogromnie lubimy ten smak. Oczywiście, można zakwas na żur przygotować samodzielnie, ale kiedy braknie nam czasu lub spontanicznie postanowimy: tak, dziś chcę żurek! - można pójść odrobinę na skróty i użyć równie dobrego gotowego zakwasu w postaci koncentratu żuru. Żurek to prosta w wykonaniu, szybka i pożywna zupa, a przy tym elegancka. Odpowiednia zarówno na co dzień, jak i na świąteczny stół.
1 słoik
koncentratu żuru (najbardziej lubię w słoikach, nie w butelkach)
2 litry wody (sprawdźcie jednak, na jaką ilość wody jest przeznaczony
Wasz żur. Lepiej dać mniej, niż za dużo)
100 ml gęstej kwaśniej śmietany
2 łyżki mąki pszennej
4 łyżki majeranku
2 łyżeczki pieprzu ziołowego
1 łyżeczka kminku
4 ząbki czosnku
sól i czarny pieprz - do smaku
dodatkowo:
kiełbasa - ok. 30 cm
1 łyżka masła do smażenia kiełbasy
jajka ugotowane na twardo - po 1 na osobę
Żur mieszamy dokładnie w 0,5 litra ciepłej wody. Dodajemy pozostałą
wodę i zagotowujemy wraz z przyprawami i posiekanym czosnkiem.
Kiełbasę kroimy w półplasterki i rumienimy na patelni, na maśle.
Dodajemy do gotującego się żuru.
W międzyczasie gotujemy na twardo potrzebną nam ilość jajek.
Mąkę mieszamy dokładnie w śmietanie. Najpierw wlewamy do niej trochę gorącej zupy, mieszamy (wtedy śmietana się nie zważy). Następnie przelewamy śmietanę z mąką do żuru,
mieszając.
Zagotowujemy przez 5 minut.
Podajemy z jajkiem i świeżym chlebem.

Komentarze
Prześlij komentarz