Sos pomarańczowy do kurczaka i pieczonego schabu
Ten sos potrafi całkowicie odmienić nawet bardzo prosty kawałek mięsa. Łączy wyrazisty smak pomarańczy z delikatną słodyczą miodu, odrobiną kwaśności i ciepłymi przyprawami. Jest gęsty, błyszczący i intensywny.
Najlepiej pasuje do pieczonego lub smażonego kurczaka, ale możemy podać go również do indyka, kaczki czy ryby. Warto spróbować go także z pieczonym schabem — pomarańcza, miód i ciepłe przyprawy mają tu podobną rolę jak śliwka w klasycznym schabie ze śliwką, tworząc bardzo ciekawą, nieco świeższą wersję tego połączenia. Co ważne, nie potrzebujemy specjalnie marynować mięsa, żeby sos zadziałał — jego smak jest na tyle wyrazisty, że dobrze sprawdzi się nawet przy mięsie doprawionym tylko solą i pieprzem.
Na około 4 porcje:
-
Cebulę drobno kroimy, a czosnek siekamy lub przeciskamy przez praskę. Z pomarańczy ścieramy skórkę, uważając, żeby nie zetrzeć białej części.
-
Na patelni lub w szerokim rondelku rozgrzewamy oliwę. Dodajemy cebulę i smażymy na średnim ogniu, aż zmięknie. Dodajemy czosnek i smażymy jeszcze chwilę, mieszając, żeby się nie przypalił.
-
Wlewamy sok z pomarańczy i bulion. Dodajemy skórkę pomarańczową, miód, kumin, cynamon i chili. Doprawiamy solą i pieprzem.
-
Gotujemy sos na średnim ogniu przez około 10–15 minut, aż częściowo odparuje i nabierze wyraźnego, skoncentrowanego smaku.
-
Dodajemy sok z cytryny oraz ocet winny. Próbujemy i w razie potrzeby korygujemy proporcje słodyczy i kwasowości.
-
Mąkę rozprowadzamy w niewielkiej ilości zimnej wody. Wlewamy ją cienkim strumieniem do gotującego się sosu, cały czas mieszając. Gotujemy jeszcze 1–2 minuty, aż sos wyraźnie zgęstnieje i stanie się błyszczący.
-
Jeśli przygotowujemy sos do pieczonego mięsa, możemy na końcu dodać łyżkę lub dwie soków z pieczenia. Dokładnie mieszamy — nadają sosowi głębszy, bardziej mięsny smak.
-
Gotowym sosem polewamy mięso tuż przed podaniem.

Komentarze
Prześlij komentarz