Mici po rumuńsku. Rumuński grillowany klasyk z mielonego mięsa.

Mici (rum. mici, także mititei) to niewielkie, podłużne kawałki doprawionego mielonego mięsa, tradycyjnie przygotowywane na grillu. Są jednym z najbardziej charakterystycznych rumuńskich dań z rusztu — miękkie i soczyste w środku, mocno zrumienione na zewnątrz, podawane najczęściej z pieczywem, musztardą, piklami lub ostrym sosem. Ich siła tkwi w prostocie: dobre mięso, właściwa konsystencja i oszczędne doprawienie, które nadaje mu charakter, ale nie przykrywa jego smaku.

Ta wersja jest właśnie taka: mięsna, soczysta i delikatnie aromatyczna, z charakterystyczną dla rumuńskich mici nutą cząbru i ciepłym kolorem od słodkiej papryki. Przyprawy pozostają jednak w tle — mają stworzyć pełniejszy smak, a nie zamienić mięso w intensywnie ziołową czy pikantną kiełbasę.


500 g łopatki wieprzowej

400 g wołowiny

2 łyżeczki słodkiej papryki

1 łyżeczka suszonego cząbru

¼ łyżeczki mielonej kolendry

½ łyżeczki suszonego czosnku

½ łyżeczki cebuli w proszku

½ łyżeczki czarnego pieprzu

szczypta kminku

szczypta kuminu

50 ml bardzo zimnego bulionu

⅓ łyżeczki sody oczyszczonej

½ łyżeczki soli* na początek, następnie do smaku

*Ważne: sól

Ilości soli nie podaję sztywno. Bulion również zawiera sól, a jego zasolenie może się znacznie różnić w zależności od użytego wywaru. Dlatego zaczynamy od ½ łyżeczki soli, a po wymieszaniu masy smażymy małą próbkę i w razie potrzeby dodajemy więcej.

Nie dosalamy całej masy w ciemno — to właśnie zasolenie bulionu decyduje o tym, ile soli będzie potrzebne.



1. Mięso mielimy na średnio grubą masę. Można użyć gotowego mielonego mięsa. Przekładamy je do misy i wyrabiamy hakami przez 2 minuty.

2. Dodajemy paprykę, cząber, kolendrę, suszony czosnek, cebulę w proszku, pieprz, kminek i kumin. Sodę rozpuszczamy w zimnym bulionie i dodajemy do mięsa. Wsypujemy ½ łyżeczki soli.

Wyrabiamy kolejne 2 minuty, tylko do uzyskania jednolitej, związanej masy. Nie wyrabiamy jej długo — chcemy, żeby mici pozostały miękkie i mięsiste, a nie zwarte jak masa kiełbasiana.

Przykrywamy mięso i odstawiamy do lodówki na około 6 godzin.

3. Po odpoczynku krótko mieszamy masę hakami, około 30 sekund. Nie wyrabiamy jej ponownie długo.

Formujemy podłużne kiełbaski.

Grillujemy je na bardzo dobrze rozgrzanym ruszcie, patelni grillowej lub zwykłej patelni, bez dodatkowego tłuszczu. Obracamy podczas grillowania, aż będą dobrze zrumienione z zewnątrz i dopieczone w środku.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kukurydza z groszkiem