Mămăligă z serem i kwaśną śmietaną. Polenta po rumuńsku. Mamałyga.

 To jedno z tych dań, które pokazują, że prostota naprawdę może być zaletą. W Rumunii mămăliga jest czymś znacznie więcej niż tylko dodatkiem – podaje się ją również jako samodzielne danie, między innymi z wyrazistym, słonym serem i kwaśną śmietaną. Sam pomysł na gęstą kaszę/kleik z gotowanych ziaren jest bardzo dawno, natomiast mămăliga z kukurydzy jest znacznie młodsza. Przed pojawieniem się kukurydzy w Europie podobne potrawy przygotowywano m.in. z prosa. Kukurydza trafiła do ziem rumuńskich w XVII wieku, a później stopniowo wyparła proso.

Kremowa ciepła mămăliga, porządna porcja sera i zimna kwaśna śmietana tworzą razem bardzo prostą, ale niezwykle satysfakcjonującą całość. Ser powinien być wyraźnie wyczuwalny, bo to właśnie on nadaje daniu charakter.

W Rumunii do mămăligi tradycyjnie podaje się brânză de burduf – charakterystyczny, słony i wyrazisty ser owczy. W polskich warunkach można go bez problemu zastąpić fetą, która dobrze sprawdzi się w tym daniu.

Mămăliga z serem i kwaśną śmietaną świetnie sprawdzi się jako szybki, prosty posiłek, ale również jako dodatek do innych dań – pieczonych mięs, ryb czy potraw z grilla. Wtedy zamiast ziemniaków czy ryżu dostajemy coś równie nieskomplikowanego, ale zdecydowanie bardziej charakterystycznego.

4 szklanki wody
1 szklanka kaszy kukurydzianej - polenty
1 łyżeczka soli
2 łyżki masła

Ser feta - do posypania
Kwaśna śmietana - do podania

garnek o solidnym grubym dnie (zapobiega przypalaniu się)
rózga kuchenna /trzepaczka


1. W garnku o grubym dnie (ważne) zagotowujemy wodę z solą.

Gdy zacznie wrzeć, cienkim strumieniem wsypujemy polentę, cały czas mieszając rózgą. Dokładnie mieszamy i zmniejszamy płomień do minimum, tak by potrawa zaledwie lekko bulgotała.

2. Nakrywamy garnek pokrywką, gotujemy polentę przez 30 minut.

Mniej więcej co 5-6 minut garnek odkrywamy i energicznie mieszamy polentę rózgą. 

Oczywiście, nie oznacza to, że przez 30 minut jesteśmy "przywiązani" do garnka! W tym czasie przygotowujemy dodatki do niej, od czasu do czasu tylko mieszając w garnku.

3. Po 30 minutach ostrożnie próbujemy  - jeśli nie ma w niej twardych drobinek - jest gotowa. Zdejmujemy garnek z palnika. Dodajemy masło i ew.doprawiamy do smaku dodatkową solą. Dokładnie mieszamy, przykrywamy garnek pokrywką i odstawiamy na 10 minut. Gotowe.

4. Na talerzach ukladamy porcję mamałygi, obok wykładamy porcję kwaśniej śmietany. Posypujemy pokruszoną lub startą na tarce fetą.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kukurydza z groszkiem