Pieczona karkówka po bałkańsku z cebulą
W kuchni bałkańskiej proste pieczone mięsa często nie potrzebują skomplikowanych receptur. Liczy się dobre mięso, cebula, zioła i spokojne pieczenie, które pozwala wydobyć z nich pełnię smaku.
Ta karkówka dobrze wpisuje się w ten sposób gotowania. Jest konkretna i domowa, a dzięki pieczeniu z cebulą powstaje przy niej sos, który aż prosi się o kawałek dobrego chleba. Możemy podać ją z pieczonymi ziemniakami, ziemniaczanym purée albo prostą sałatką z pomidorów. Najlepiej postawić naczynie na stole i pozwolić, żeby każdy nabierał mięso razem z porcją cebuli. Całość pozostaje prosta i wyrazista, dokładnie taka, jaka powinna być dobra pieczona karkówka.
1,5–2 kg karkówki wieprzowej
olej do marynowania i obsmażenia
Marynata
1 łyżeczka słodkiej papryki
1,5 łyżeczki soli
½ łyżeczki suszonego rozmarynu
½ łyżeczki suszonego tymianku
świeżo mielony czarny pieprz
3 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
olej - kilka łyżek
Do pieczenia
2 duże cebule
100 ml bulionu
1 łyżka octu z białego wina
1 łyżeczka miodu
1. Karkówkę kroimy na grube plastry, około 4 cm.
Olej mieszamy ze słodką papryką, solą, rozmarynem, tymiankiem i pieprzem. Dodajemy przeciśnięty czosnek i dokładnie nacieramy mięso marynatą. Odstawiamy na co najmniej godzinę, a najlepiej na kilka godzin lub na noc do lodówki.
Przed pieczeniem wyjmujemy mięso z lodówki i krótko obsmażamy na mocno rozgrzanej patelni. Chodzi nam tylko o mocne zrumienienie powierzchni, nie o usmażenie mięsa w środku.
2. Cebule obieramy i kroimy w półplastry. Układamy je na dnie naczynia do zapiekania z pokrywą. Na cebuli układamy plastry karkówki jedną warstwą.
Bulion mieszamy z octem z białego wina i miodem. Wlewamy mieszankę obok mięsa, na dno naczynia, żeby nie spłukiwać marynaty z jego powierzchni.
Przykrywamy naczynie i pieczemy w 170°C, góra–dół, przez około 1 godzinę i 45 minut -aż mięso będzie całkowicie miękkie.
3. Po tym czasie odkrywamy naczynie i polewamy mięso sosem z dna. Jeśli chcemy uzyskać mocniej przypieczoną powierzchnię, włączamy funkcję grilla i zapiekamy jeszcze przez kilka minut, uważnie obserwując mięso. Dzięki temu ładnie się zrumieni, ale nie przypalimy sosu z dodatkiem miodu.
Ponownie polewamy karkówkę sosem, przykrywamy naczynie i wyjmujemy z piekarnika. Odstawiamy na 10 minut. Przed podaniem możemy jeszcze raz polać mięso cebulowym sosem.
Wskazówka: Sos, który powstaje podczas pieczenia, możemy pozostawić taki, jaki jest — z miękką cebulą w całości. Jeśli chcemy uzyskać bardziej jednolity sos, możemy go zblendować. Przy podaniu z ziemniakami możemy również lekko go zagęścić, np. niewielką ilością skrobi ziemniaczanej rozmieszanej w zimnej wodzie, i zagotować chwilę.

Komentarze
Prześlij komentarz