Rolada z bitą śmietaną i galaretką truskawkową to jeden z najbardziej rozpoznawalnych wypieków polskich cukierni końca XX wieku. Przez lata pojawiała się na rodzinnych uroczystościach, imieninach i niedzielnych spotkaniach, a jej charakterystyczny wygląd trudno pomylić z jakimkolwiek innym ciastem. Cienki biszkopt, gruba warstwa bitej śmietany i czerwone galaretkowe oczko widoczne w każdym plasterku stały się znakiem rozpoznawczym tego deseru.
Choć dziś modne są bardziej skomplikowane ciasta z musami i wieloma warstwami, ta rolada pozostaje przykładem cukierniczej klasyki, która broni się prostotą. Kilka podstawowych składników wystarcza, by stworzyć lekkie, efektowne ciasto, które do dziś budzi wspomnienia dawnych cukierni i domowych przyjęć.
ciasto:
5 jajek
4 łyżki cukru
4 łyżki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
cukier waniliowy
Nadzienie:
500ml śmietany 30%
4-5 łyżek cukru pudru - do smaku
śmietan- fix
Galaretka
1 galaretka truskawkowa
300 ml gorącej wody
wiórki kokosowe
1. Galaretkę rozpuszczamy w 300 ml gorącej wody. Przelewamy do niewielkiego prostokątnego pojemnika i odstawiamy do całkowitego stężenia. Robimy to kilka godzin przed zaczęciem pieczenia ciasta, lub nawet dzień wcześniej.
Po stężeniu kroimy galaretkę w długie słupki lub pasek, który będziemy układać w środku rolady.
2. Żółtka i cukier waniliowy ucieramy z 4 łyżkami cukru.
Dodajemy 4 łyżki mąki i 1 łyżeczkę proszku do pieczenia. Miksujemy.
3. Białka ubijamy na sztywną pianę (pomaga w tym dodatek kilku kropel soku z cytryny). Delikatnie, stopniowo, dodajemy ubitą pianę do ciasta, mieszając tak, by nie uszkodzić piany.
4. Ciasto rozsmarowujemy na papierze do pieczenia ułożonym na blasze, nadając mu kształt prostokąta.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. ok. 10 min, aż brzegi ciasta się będą złote. Papier odrywamy delikatnie od ciasta. Od razu zwijamy roladę wraz z papierem i na chwilę tak pozostawiamy. Dzięki temu ciasto "przyzwyczai się" do zmiany kształtu i nie popęka.
5. Śmietanę ubijamy na sztywno wraz cukrem pudrem i śmietan fixem.
Śmietanę rozsmarowujemy na cieście. Stężałą galaretkę kroimy w długi pasek i układamy wzdłuż jednego z dłuższych boków ciasta. Następnie zwijamy biszkopt od strony galaretki, formując długą, smukłą roladę. Dzięki takiemu ułożeniu galaretka przebiega przez całą długość ciasta, a po pokrojeniu każdy plasterek ma charakterystyczne czerwone oczko pośrodku. Gotowe ciasto posypujemy cukrem pudrem oraz wiórkami kokosowymi i odstawiamy do lodówki do wychłodzenia.
Komentarze
Prześlij komentarz