Zupa soczewicowa jak grochówka. Grochówka z czerwonej soczewicy
Grochówka od lat uchodzi za jedną z najbardziej sycących i rozgrzewających zup naszej kuchni, ale ma jedną wadę – wymaga czasu. Groch trzeba często namoczyć, a samo gotowanie potrafi ciągnąć się godzinami. Tymczasem czerwona soczewica daje bardzo podobny efekt znacznie szybciej. W trakcie gotowania rozpada się i naturalnie zagęszcza wywar, tworząc kremową, treściwą konsystencję bez konieczności długiego gotowania.
To świetny przykład na to, jak wszechstronnym składnikiem jest soczewica. Choć wielu osobom kojarzy się głównie z kuchnią indyjską czy bliskowschodnią, równie dobrze odnajduje się w smakach bliskich polskiej kuchni. W połączeniu z kiełbasą, wędzonymi żeberkami, ziemniakami i dużą ilością majeranku daje zupę zaskakująco podobną do klasycznej grochówki – tyle że gotową w niecałą godzinę. Szukasz przepisu na grochówkę z grochu - klik.
- 250–300 g kiełbasy, pokrojonej w półplasterki
- 300–400 g wędzonych żeberek + mięso obrane z żeberek
- 2 marchewki
- 1 średnia pietruszka korzeniowa
- 2 łodygi selera naciowego
- 1 cebula
- 4–5 średnich ziemniaków
- 1 szklanka (250 ml) czerwonej soczewicy
- 1,5 l bulionu
- 2 liście laurowe
- 3 ziarna ziela angielskiego
- 1–2 łyżki suszonego majeranku
- sól i pieprz do smaku
- garść posiekanej natki pietruszki
- Wersja bez ziemniaków również świetnie się sprawdza – zupa pozostaje sycąca dzięki soczewicy.
- Wędzone żeberka robią dużą część smaku, dlatego warto ich nie pomijać.
- Jeżeli mimo wszystko chcecie jeszcze bardziej zagęścić zupę, można dodać niewielką ilość mąki rozmieszanej w zimnej wodzie, choć zwykle nie jest to potrzebne.
- Najlepiej smakuje po kilkunastu minutach od ugotowania, gdy majeranek zdąży oddać aromat do wywaru.

Komentarze
Prześlij komentarz