Czeski knedlik na parze – puszysty i miękki
W Czechach nie ma obiadu bez knedlika. To symbol kuchni tego kraju — obowiązkowy dodatek do gulaszu, sosu pieczeniowego czy klasycznej wieprzowiny z kapustą. Historia knedlików sięga średniowiecza, gdy przygotowywano je z resztek chleba i mąki, a później przeszły prawdziwą ewolucję: od ciężkich, chlebowych po lekkie, parowane wersje z drożdżowego ciasta.
Dziś to właśnie one są najbardziej lubiane — miękkie, delikatne i idealne do maczania w sosie. Parowany w domu knedlik wychodzi puszysty, lekko sprężysty i ma dokładnie tę strukturę, której chcemy: miękką, ale zwartą, tak by nie rozpadał się w sosie. I z takimi właśnie potrawami są najlepsze - z wszelkiegdn rodzaju gulaszami oraz potrawami duszonymi z dużą ilością sosu. Przepis wg ucitelzhotelky na Instagram.
- Przygotowujemy zaczyn: drożdże rozcieramy z cukrem i kilkoma łyżkami letniego mleka, odstawiamy na około 7 minut, aż się spienią.
- Do miski wsypujemy mąkę, wlewamy resztę mleka, dodajemy jajko, sól i zaczyn. Wyrabiamy ciasto – powinno być miękkie, lekko elastyczne i nieklejące.
- Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce, by podwoiło objętość (około 45–60 minut).
- Gdy ciasto wyrośnie, smarujemy blat olejem i dzielimy je na dwie części. Każdą formujemy w wałek.
- Odstawiamy na 10 minut, by się lekko podniosły, po czym przekładamy na posmarowaną olejem wkładkę do gotowania na parze.
- Parujemy pod przykryciem przez 20 minut, nie podnosząc pokrywki w trakcie.
- Po ugotowaniu knedliki przekłuwamy w kilku miejscach widelcem lub patyczkiem, żeby para mogła ujść i nie zapadły się.


Komentarze
Prześlij komentarz